Siew i sadzenie warzyw

Pod siew wczesnych warzyw należy zawczasu ziemię dokładnie oczyścić z chwastów trwałych i powierzchnię roli wyrównać.

Siać należy na odpowiednią głębokość, względnie niezbyt grubo przykrywać zasiew ziemią, by nasiona mogły bez trudu i równomiernie wzejść. Siew rzędowy ma przewagę nad rzutowym. Bez względu na sposób siewu należy dążyć, by ziarenka nie padały po kilka razem, gdyż skiełkowane rośliny będą sobie wzajemnie przeszkadzały, a usuwanie (przerywanie) niepotrzebnych osobników, podrywa pozostałe w ziemi rośliny i opóźnia ich rozwój.

Do siewu należy wybrać czas, gdy ziemia dostatecznie ogrzała się i jest wilgotna. Czasami później siane nasiona wcześniej wzejdą, gdy dostaną się od razu w optimum warunków swego kiełkowania. Dlatego też na siew w tym, czy innym dniu trzeba decydować się po dobrym namyśle.

Linie zasiewu należy przyklepać, co wywoła szybsze podsiąkania wilgoci ii ułatwi skiełkowanie nasion. Dobrze jest dodać trochę ziaren rzodkiewki przy siewie warzyw, gdyż rzodkiewka wschodzi szybko i wskaże nam linie zasiewu, a to pozwoli nam wzruszać powierzchnię roli w międzyrzędziach, nim wzejdą nasiona głównej naszej uprawy.

Sadzić rozsadę należy tylko zdrową i jędrną, gdyż inna będzie chorowała długi czas, nim zacznie normalnie rosnąć i przez to opóźni dojrzenie danego warzywa. Przy sadzeniu należy uważać, by nie zawijać lub nie niszczyć korzeni. Do sadzenia wybieramy dnie pochmurne lub sadzimy po południu, by uniknąć zbyt wielkiego parowania wody przez rośliny (zwiędnięcia).

Do sadzenia wyjmujemy każdorazowo z inspektu tylko tyle rozsady, ile możemy wysadzić w ciągu godziny, by nie leżała na polu ii nie schła niepotrzebnie na powietrzu, a jeszcze gorzej na słońcu.

Pamiętać trzeba o wilgoci, której powinno być pod dostatkiem, ale nie w nadmiarze.

Gdy mamy rolę nieco za mokrą, uprawiamy rośliny z konieczności na redlinach lub na ich południowych „zboczach”, czy też na zagonach. Rzędy (w uprawie płaskiej) i redliny prowadzimy zawsze ze wschodu na zachód, w ten sposób lepiej wyzyskujemy ciepło słoneczne.

Przez cały czas uprawy sumiennie tępimy chwasty, które zabierają roślinom nie tylko pokarm, lecz wilgoć i światło.